Orlik 2012, czyli postępy programu rządowego pod lupą. Orlik-watch powstał, aby monitorować działania projektu zakładającego budowę boisk i kompleksów sportowych w mniejszych miastach. Dowiedz się, co ukrywa rząd!
środa, 21 stycznia 2009
STĘŻYCA: rozważnie i pompatycznie
"Orlik" w Stężycy to już czwarty tego rodzaju obiekt w powiecie kartuskim i trzynasty w województwie. Spośród innych tego rodzaju wyróżnia się dodatkowym boiskiem do gry w piłkę plażową.  Otwarcie segmentu zgromadziło ministra sportu, wójta gminy, starostę, proboszcza parafii i Bóg wie kogo jeszcze. Wstęgę przecinało w sumie 11 osób. Innowacyjne boisko do plażówki zasługuje natomiast na pochwałę, ponieważ w pobliżu kompleksu jest już budynek z zapleczem dla sportowców. Postanowiono nie budować szatni przewidzianych w projekcie, ale zwrócono się do ministerstwa o akceptację zmiany w postaci budowy dodatkowego boiska. Kompleks sportowy mieści się w atrakcyjnej lokalizacji przy Domu Sportowca w Stężycy. Boisko wielofunkcyjne o nawierzchni poliuretanowej jest nowoczesne i charakteryzuje się dobrym stanem technicznym. Krajobraz psuje dziwny pomysł ustalenia grafiku możliwości korzystania z boiska, które wskazuje na to, że grę na orliku trzeba będzie wcześniej wynająć! Ale być  może się mylimy. Plusy: + niestandardowe rozwiązanie w postaci boiska do piłki plażowej + szybki czas zrealizowania oferty przez wykonawcę przetargu + nie obciążono projektu zbędnymi kosztami
Minusy: - nie sposób dowiedzieć się ze strony urzędu, ile wyniosły ostateczne koszty inwestycji - wszyscy urzędnicy przypisali sobie zasługi za budowę orlika - orlik był nieczynny przez tydzień po otwarciu
OCENA GENERALNA: pozytywna
PIOTRKÓW: "pomysłowy" prezydent i stracona dotacja
Miasto jeszcze w tym roku miało mieć stadion z rządowego programu orlik. Wystarczyło wybrać miejsce i zgłosić chęć wybudowania boiska. W 80-tysięcznym Piotrkowie nie ma nawet basenu, a stadion Piotrcovii został zamieniony na parking.Nowego stadionu nie będzie. Wszystko dlatego, że prezydent Piotrkowa Krzysztof Chojniak (PiS) chciał, by stadion powstał w miejscu, w którym w 1944 roku hitlerowcy rozstrzelali żołnierzy Armii Krajowej i zatrzymanych w łapance mieszkańców miasta. Dzieci miały grać tuż obok pomnika upamiętniającego zbrodnię. Miasto straciło w efekcie 660 tys. złotych, bo prezydent, nie potrafiąc wykorzystać dotacji, oddał ją. Mieszkańcy nie wyobrażali sobie, żeby powstało tam centrum sportowe. Dlaczego urzędnicy nie poszukali innej lokalizacji? Prezydent uważał, że: - teren idealnie pasuje wielkością pod przyszłego „orlika”, - jest położony na osiedlu, a nie przy szkole, - znajdował się tam już kiedyś obiekt sportowy - cyklodrom, - pomnik jest, ale nie ma mogił rozstrzelanych żołnierzy i mieszkańców.Wniosek jest jeden - samorząd piotrkowski wyszedł na nieudaczników, którzy nie potrafią nawe t wybudować boiska, i to wtedy, gdy daje się mu prawie 2/3 pieniędzy potrzebnych na inwestycję.Najciekawsze jest jednak to, że władze Piotrkowa nadal chcą, by kompleks boisk powstał w tym samym kontrowersyjnym miejscu. We Francji na takich jak oni mówi się 'incompetent'. Przypadek piotrkowski jest ewenementem na naszym blogu i dowodem, że pomysłowość urzędników czasami nie zna granic. Co więcej, dalej stoją oni przy swoim zamyśle i nie dopuszczają myśli, że lokalizacja jest ważna, ale boisko z zasady powinno stać przy szkole. OCENA GENERALNA: ciężko mówić o jakiejkolwiek ocenie niż negatywna, jeżeli bez sensu traci się prawie 700 tys. zł.
Milion za orlika to marzenie?
 Rządowe założenie, że orliki będą kosztować milion złotych było bardzo optymistyczne i niekiedy ciężko było nie podchodzić sceptycznie do tego pomysłu. Niestety, w wielu przypadkach milionowa, słomiana inwestycja okazała się mrzonką.Biedniejsze gminy unieważniają przetargi na budowę orlików i liczą na tańsze oferty. Firmy realizujące przetarg chcą budować boiska za więcej niż planowany milion złotych. Boiska z rządowego programu Orlik 2012 buduje teraz 500 gmin w całym kraju. 1200 zgłosiło się na przyszły rok. Ale nie wszystkim, którzy chcieli zbudować orlika, się to uda. Koszt budowy zależy od tego, gdzie się buduje. Na Śląsku gminy nie mają uzbrojonych równych działek przy drodze, a jest to najczęściej wymarzona lokalizacja boiska. Mają za to zdegradowane działki ze szkodami górniczymi. Dlatego orliki kosztują tu nie planowany milion, ale nawet 2 mln zł. Mysłowice: boisko ma powstać na obszarze objętym przez szkody górnicze i potrzebujemy opinii okręgowego urzędu górniczego. Procedura trwa około dwóch miesięcy, a orlik i tak ma kosztować 2 mln zł.Ruda Śląska: boisko ma powstać na zdegradowanym terenie parku dworskiego, koszty budowy wyliczono na 1,95 mln zł.
W obydwu miastach zaplanowano ograniczenie kosztów poprzez rezygnację z oświetlenia, szatni i zatrudnienia instruktora-nauczyciela. Projekt jest wówczas tańszy o 300-500 tys. zł. Pleszewo: gmina unieważniła pierwszy przetarg i czeka na lepszą ofertę. Wykonawcy mieli zamiar za usługę wziąć 1,7 mln zł. Aby dobić do akceptowalnego poziomu 1,4 mln zł mają być zbudowane mniejsze szatnie. Radziejów: jedyna oferta, która satysfakcjonowała samorząd wynosiła 1,26 mln zł, ale i tak nie zakładała budowy pomieszczeń sanitarnych!Czyżby rząd nie wziął pod uwagę realiów wolnorynkowych i nie domyślał się, że wykonawcy przetargów też chcą przede wszystkim zarobić? Może jednak lepiej wydać więcej za solidną pracę, a nie cieszyć się później z tanio odwalonej popeliny? W całej Polsce niewiele mamy obiektów, które udałoby się zbudować właśnie za cały milion. Jak to jest w twoim mieście? Napisz do nas!
wtorek, 20 stycznia 2009
OŁAWA: miasto seksu i biznesu ma swojego orlika!
Zaczniemy tekstem, który można przeczytać na oficjalnej stronie Urzędu Miejskiego w Oławie. Uczulonych na propagandę, wazelinę czy nadmiar cukru prosimy o łagodne potraktowanie tekstu napisanego kursywą i zwrócenie uwagi na część pogrubioną.24 listopada br. otwarto boisko „Orlik -2012” przy Szkole Podstawowej nr 2 w Oławie. Obiekt powstał w rekordowo szybkim czasie, bo wymagały tego warunki postawione przez rządowych pomysłodawców. Oława zgłosiła swój akces do tej akcji jako jedna z pierwszych gmin na Dolnym Śląsku i została zakwalifikowana do pierwszej edycji. Od decyzji w tej sprawie w maju bieżącego roku do otwarcia boiska upłynęło niespełna pół roku. W tym czasie ogłoszono zapytanie ofertowe na adaptację typowej dokumentacji (wygrała firma ABI BUD-SERWIS z Oławy). W czerwcu 2008 r. wyłoniono w drodze przetargu wykonawcę boiska (Zakład Usług Projektowo-Drogowych DROG-WEST z Oławy) i podpisano z nim umowę. Jeszcze w czerwcu złożono wniosek do Urzędu Marszałkowskiego o dotację w wysokości 333 tys. zł zgodnie z programem „Moje boisko – Orlik 2012”. Decyzja o przyznaniu dotacji rządowej w takiej samej wysokości zapadła na początku września. Całość inwestycji zamknęła się kwotą 1.814.400 zł, z czego miasto poniosło ponad 2/3 wydatków.Od razu w oczy rzuca się sprzeczność: rekordowy czas budowy, który wynosi pół roku! W porównaniu z opisanym  poniżej kompleksem w Izdebkach rzeczywiście robi to imponujące wrażenie! Tempo musi budzić szacunek jedynie przy wzięciu pod uwagę rozwoju pozostałych rekreacyjnych inwestycji w mieście (budowa basenu krytego w Oławie przeciąga się od zeszłego milenium). Koszty poniesione przy inwestycji są również dużo większe niż przy budowie reszty orlików. Miasto ma jednak powody, które są w stanie to wytłumaczyć. Przed zamontowaniem stałych urządzeń inwestycja wymagała uporządkowania i zniwelowania terenu, wykonania podbudowy pod nawierzchnie, drenażu i odwodnienia, wykonania przyłącza wodociągowego, kanalizacji sanitarnej, kanalizacji deszczowej, przyłącza elektrycznego, wykonania drogi i chodników do boiska. Te wszystkie prace, niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania obiektu, znacznie wpłynęły na wzrost kosztów całości przedsięwzięcia ocenianego w rządowych założeniach tylko na 1 mln złotych.Mimo wszystko chwalenie się ostateczną ceną projektu jest w tym wypadku odwracaniem kota ogonem. Zwłaszcza, jeżeli weźmiemy pod uwagę, że większość powyższych założeń miała być wykonana jeszcze przed budową orlika i nie powinny wchodzić w końcowy budżet. Plusy:+ kompleks stanął na miejscu obrzydliwego asfaltowego tworu, który straszył ludzi+ bardzo dobrze zabezpieczony teren, częste patrole strażników miejskich+ obiekty nie mają standardowych wymiarów, ale spełniają wymagania techniczne+ wyremontowanie pobliskiej bieżniMinusy:- jednak zbyt wysokie poniesione koszty- nie spieszono się z budową- komplikacje przy ogłaszaniu przetargu- korzystanie z boiska po 15.00 jedynie pod nadzorem trenera środowiskowego, którego nie ma(!)OCENA GENERALNA: neutralna
NOZDRZEC: pierwszy orlik, wójt ścigany przez CBA
1 czerwca dzieci z gminy Nozdrzec jako pierwsze zagrały na boisku sportowym wybudowanym w ramach rządowego programu Moje Boisko - Orlik 2012. Na jego otwarcie przyjechał premier Donald Tusk.Boisko w gminie Nozdrzec (wybudowane w Izdebkach) kosztowało według podanych danych milion złotych. Połowę pieniędzy dał budżet państwa, połowę sama gmina. Dziwny podział środków skłania do wniosków, że komuś może udało się coś zdefraudować lub uszczknąć dla siebie! Wójt Nozdrzca Antoni Gromala ma żal, że jego gmina nie dostała na boisko pieniędzy z samorządu województwa. Decyzję o wstrzymaniu dofinansowania podjął marszałek podkarpacki Zygmunt Cholewiński (  PiS). Tłumaczył się że gmina Nozdrzec miała decyzję o budowie boiska, zanim sejmik decydował o przyznaniu pieniędzy. Gromala zaczął się więc starać o większe pieniądze z Ministerstwa Sportu. Usłyszał, że je dostanie, jeżeli gmina zdąży z boiskiem na 1 czerwca. Zdążyła.  Decyzja o budowie boiska zapadła w kwietniu. Fizycznie prace przy budowie zaczęły się 1 maja i trwały aż do dnia otwarcia. Niedługo później wójta Nozdrzca zaczęli nachodzić funkcjonariusze CBA. Wzięli z gminy dokumentację z budowy obiektu. Stwierdzili, że wójt przekroczył uprawnienia służbowe i działał na szkodę interesu publicznego. Zdaniem biura Gromala powinien był ogłosić przetarg na budowę boiska, a nie podpisywać umowy z konkretną firmą. CBA twierdziło, że wójt złamał ustawę o zamówieniach publicznych. Śledztwa jednak nie będzie, bo wójt przestępstwa nie popełnił. Sam kompleks spełnia natomiast wszystkie standardy, jakie mają stać się udziałem programu "Orlik 2012". Plusy: + rekordowo szybka budowa (23 dni) + operatywność wójta Gromali (prędkość w załatwianiu zezwoleń, m.in. od ministra i arcybiskupa) + eleganckie boisko do piłki nożnej, koszykówki i siatkówki + piękne położenie, wśród Pogórza Strzyżowsko-Dynowskiego + boisko zapełnione dziećmi w godzinach użytkowania + miejsce randek miejscowej młodzieży, a tak by z kamieniami po wsi lataliMinusy: - wójt został uniewinniony, ale niesmak pozostał - ślady na asfalcie spowodowane zbyt szybkim oddaniem obiektu w użytek - zbyt późne odebranie techniczne - za małe szatnieOCENA GENERALNA: pozytywna
Po co to robimy?
Orlik 2012, czyli postępy programu rządowego pod lupą. Orlik-watch powstał po to, aby monitorować działania programu rządowego zakładającego budowę boisk i kompleksów sportowych w mniejszych miastach. Znajdziecie tu wszystko, co ukrywa rząd!
Zobaczmy, jakie są założenia gabinetu Donalda Tuska: Po pierwsze: DZIECI! Program „Moje Boisko – Orlik 2012" realizowany jest przede wszystkim z myślą o dzieciach i młodzieży, aby mogły cieszyć się z uprawiania sportu w bezpiecznych warunkach, na nowoczesnych obiektach. Po drugie: CAŁA POLSKA! Program adresowany jest do wszystkich gmin, bez względu na położenie geograficzne, zamożność gminy, czy też barwy polityczne osób sprawujących władzę. Po trzecie: RAZEM! Program realizowany jest wspólnie przez rząd i samorząd. Udział w Programie jest dobrowolny. Po czwarte: SZYBKO! Chcemy, aby jak najszybciej w każdej gminie „wylądował” Orlik! Program „Moje Boisko – Orlik 2012” przedstawiony przez Premiera Rządu Rzeczypospolitej Polskiej Donalda Tuska podczas Expose w dniu 23 listopada 2007 roku, a przygotowany przez Ministra Sportu i Turystki Mirosława Drzewieckiego zakłada budowę ogólnodostępnych, bezpłatnych kompleksów boisk sportowych wraz z szatniami i zapleczem socjalnym, w każdej gminie na terenie całego kraju. Założeniem Programu jest udostępnienie dzieciom i młodzieży nowoczesnej infrastruktury sportowej w celu aktywnego uprawiania sportu. Problemem ostatnich lat jest brak jasnej i klarownej koncepcji rozbudowy infrastruktury sportowej w Polsce. Buduje się chaotycznie, często za ogromne pieniądze. Oczywistym jest fakt, że brakuje nowoczesnych kompleksów sportowych. Jednym z podstawowych zadań Państwa jest zapewnienie obywatelom możliwości uprawiania sportu, niezależnie od statusu majątkowego czy pozycji społecznej. Należy, zatem stworzyć na tyle atrakcyjne formy, aby zachęcić jak największą liczbę osób do aktywności sportowej. My jesteśmy po to, aby sprawdzać, z jakim efektem przeprowadzane są działania ministerstwa oraz organów samorządowych. Program Orlika jest bardzo ambitny i w swoich założeniach objął wiele aspektów, które czasami wydają się niemożliwe do wyegzekwowania. Oto lista wszystkich punktów, które mają być spełnione przy budowie boiska: 1. Bezpieczny i łatwy dojazd do obiektu 2. Zatrudnienie trenera środowiskowego 3. Budowa boiska piłkarskiego o konkretnych parametrach (dodatkowo kosze i siatki) 4. Budowa słupów oświetleniowych 5. Utworzenie budynku sanitarno-szatniowego i placu zabaw 6. Ogólnodostępność obiektu 7. Bezpłatność użytkowania Wstępny kosztorys budowy każdego kompleksu wynosi jeden milion zł. Jedną trzecią z tego pozyskuje się ze środków budżetowych, jedną trzecią daje marszałek województwa, a jedną trzecią gmina. Ważnym zagadnieniem dotyczącym Orlika jest też wywiązanie się z zadania do końca 2008 roku. Ponieważ termin budowy boisk już upłynął, możemy przyjrzeć się rezultatom. Będziemy oceniać wszystko, co można: prawidłowości przy przetargach, lokalizację i użyteczność obiektów, standardy bezpieczeństwa, ale przede wszystkim skupiamy się na skuteczności - stosunek czasu i poniesionych kosztów do wywiązania się z zadania. Dołącz do nas!PS. Serdeczne pozdrowienia dla kochanej dr Agnieszki Zwiefki-Chwałek, która zainspirowała nas do tworzenia tego bloga;)
|
Tu byliśmy !
Jeżeli wyniuchałeś jakiś przekręt przy budowie orlika lub wręcz przeciwnie, chcesz pochwalić polityków za skuteczność napisz do nas:
orlikwatch@gazeta.pl
|